Uroczystą Mszą świętą Wieczerzy Pańskiej rozpoczęliśmy Święte Triduum Paschalne. Ta celebracja jest dziękczynieniem za sakramenty Eucharystii i Kapłaństwa, oraz przypomnieniem najważniejszego dla chrześcijanina przykazania miłości. Znakiem ostatniej jest obrzęd umycia nóg i procesja z darami, w której niesiemy dary. Tradycją naszej parafii jest przekazywanie ich dla schroniska dla bezdomnych, prowadzonego przez Siostry Albertynki, we Włocławku. Siostry jak zwykle przyjęły je z radością i pamiętającym parafianom składaja podziękowanie.

Poniżej fotorelacja z Mszy św., jak zwykle przygotowana przez panią Dorotę Pyszkowską.

Mimo obaw pogoda dopisała. Zatem tradycyjnie zebraliśmy sie przy figurze Matki Bożej w lesie na Czarnem. Dorośli, młodzież, dzieci, ministranci. Stąmtąd w uroczystej procesji przeszliśmy do naszej parafialnej świątyni. Na zakończenie Mszy świętej wykonawcy największych palm i dzieci otrzymały drobne upominki. Brama do Triduum Paschalnego została otwarta.

Fotorelację jak zwykle przygotowała pani Dorota Pyszkowska. Dziękujemy i liczymy na więcej :)

Przy okazji fotorelacji przypominam o zbiórce świątecznych darów w Wielki Czwartek. Jak zwykle zostaną przekazane do schroniska dla bezdomnych we Włocławku, prowadzonego przez Siostry Albertynki.

 

 

Od 13 do 19 stycznia grupa ministrantów z naszej parafii była na feriach w górach. Miejscem zamieszkania był jak zwykle gościnny dom w małej, gorczańskiej wiosce Zasadne. Stamtąd wyruszaliśmy każdego dnia na wycieczki i na narty. Pierwszego dnia zmierzyliśmy się z niedostępnością Tatr. Zasypany szlak na Rusinowa Polanę i nadchodząca śnieżyca zmusiła nas do odwrotu. Za to w drodze powrotnej, jakby w nagrodę, otworzyło się małe okienko pogodowe i przez kilka munit mogliśmy podziwiać Tatry Bielskie. Wtorek, środa i czwartek przeznaczone były na narty. Dzięki instruktorom ośrodka narciarskiego w Kluszkowcach już drugiego dnia chłopcy mogli wyruszyć na podbój tras o średniej trudności zjazdu (czyli tzw. niebieskich). Piątek przeznaczyliśmy na wyprawę do wąwozu Homole i wzdłuż przełomu Dunajca. Także na jego słowacką część. Sobota, niestety, przeznaczona była na pożegnanie z gościnnymi gospodarzami i powrót do domu. Oczywiście po drodze skręciliśmy na Jasną Górę, gdzie dziękowaliśmy za te piękne dni i modliliśmy się w intencji naszej parafii.

Poniżej galeria zdjęć z naszego wyjazdu. Autorem zdjęć jest Adam Pawlak.

 

W tym roku uroczystość odpustowa ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła miała szczególny charakter. Dokładnie tego samego dnia, przed sześćdziesięciu laty, została poswięcona ówczesna kaplica filialna w Skrzynkach, która od 6 lutego 1972 roku stała się kościołem parafialnym. Po szczęśdziesięciu latach było za co Panu Bogu dziękować.

Uroczystości przewodniczył dziekan kowalski, ks. kanonik Piotr Głowacki. Razem z nim stanęli przy ołtarzu rodacy z parafii - ks. infułat Marian Bronikowski i ks. proboszcz Artur Krzyżanowski.

Mszę świętą poprzedził mini recital poetycki pana Jana Nowickiego, po którym z koncertem wystąpił chór Canto, pod dyrekcją pana Mariana Szczepańskiego. Prawdziwa uczta dla ducha.

Swoją obecnością zaszczycili nas również przedstawiciele władz samorządowych: pan starosta Kazimierz Kaca i pan wójt gminy Baruchowo Stanisław Sadowski. Pierwszy ufundował dla parafii kielich mszalny, drugi mszał. Dla parafian była to również okazja za wykonane ostatnio prace wokół świątyni: parking i nowa droga na cmentarz. Obie inwestycje bez pomocy samorzadowców nie byłyby mozliwe do zrealizowania.

Dziękowaliśmy także za troszczących się o kościół parafian i wspierających nas wczasowiczów, zwanych często parafianami adoptowanymi. To głównie dzięki ich zaangazowaniu i ofiarności gołe mury, w jakich modlono się w roku 1958, przeobrażały się z czasem w sprzyjającą modlitwie i oddawaniu chwały Bogu świątynią.

Poniżej fotorelacja z uroczystości przygotowana jak zwygle przez panią Dorotę Pyszkowską.

 

Czyli zakończenie oktawy Bożego Ciała. Z podziękowaniem dla asysty, dzieci i wszystkich pielęgnujących piękne tradycje.