Od 13 do 19 stycznia grupa ministrantów z naszej parafii była na feriach w górach. Miejscem zamieszkania był jak zwykle gościnny dom w małej, gorczańskiej wiosce Zasadne. Stamtąd wyruszaliśmy każdego dnia na wycieczki i na narty. Pierwszego dnia zmierzyliśmy się z niedostępnością Tatr. Zasypany szlak na Rusinowa Polanę i nadchodząca śnieżyca zmusiła nas do odwrotu. Za to w drodze powrotnej, jakby w nagrodę, otworzyło się małe okienko pogodowe i przez kilka munit mogliśmy podziwiać Tatry Bielskie. Wtorek, środa i czwartek przeznaczone były na narty. Dzięki instruktorom ośrodka narciarskiego w Kluszkowcach już drugiego dnia chłopcy mogli wyruszyć na podbój tras o średniej trudności zjazdu (czyli tzw. niebieskich). Piątek przeznaczyliśmy na wyprawę do wąwozu Homole i wzdłuż przełomu Dunajca. Także na jego słowacką część. Sobota, niestety, przeznaczona była na pożegnanie z gościnnymi gospodarzami i powrót do domu. Oczywiście po drodze skręciliśmy na Jasną Górę, gdzie dziękowaliśmy za te piękne dni i modliliśmy się w intencji naszej parafii.

Poniżej galeria zdjęć z naszego wyjazdu. Autorem zdjęć jest Adam Pawlak.

 

W tym roku uroczystość odpustowa ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła miała szczególny charakter. Dokładnie tego samego dnia, przed sześćdziesięciu laty, została poswięcona ówczesna kaplica filialna w Skrzynkach, która od 6 lutego 1972 roku stała się kościołem parafialnym. Po szczęśdziesięciu latach było za co Panu Bogu dziękować.

Uroczystości przewodniczył dziekan kowalski, ks. kanonik Piotr Głowacki. Razem z nim stanęli przy ołtarzu rodacy z parafii - ks. infułat Marian Bronikowski i ks. proboszcz Artur Krzyżanowski.

Mszę świętą poprzedził mini recital poetycki pana Jana Nowickiego, po którym z koncertem wystąpił chór Canto, pod dyrekcją pana Mariana Szczepańskiego. Prawdziwa uczta dla ducha.

Swoją obecnością zaszczycili nas również przedstawiciele władz samorządowych: pan starosta Kazimierz Kaca i pan wójt gminy Baruchowo Stanisław Sadowski. Pierwszy ufundował dla parafii kielich mszalny, drugi mszał. Dla parafian była to również okazja za wykonane ostatnio prace wokół świątyni: parking i nowa droga na cmentarz. Obie inwestycje bez pomocy samorzadowców nie byłyby mozliwe do zrealizowania.

Dziękowaliśmy także za troszczących się o kościół parafian i wspierających nas wczasowiczów, zwanych często parafianami adoptowanymi. To głównie dzięki ich zaangazowaniu i ofiarności gołe mury, w jakich modlono się w roku 1958, przeobrażały się z czasem w sprzyjającą modlitwie i oddawaniu chwały Bogu świątynią.

Poniżej fotorelacja z uroczystości przygotowana jak zwygle przez panią Dorotę Pyszkowską.

 

Czyli zakończenie oktawy Bożego Ciała. Z podziękowaniem dla asysty, dzieci i wszystkich pielęgnujących piękne tradycje.

Tradycyjna procesja do czterech ołtarzy: u pp. Tomaszewskich, Witkowskich, Gatarków i przy kościele. Relację foto przygotowała p. Dorota Pyszkowska.

Pierwsza niedziela września tradycyjnie zgromadziła nas przy ołtarzu na podwójnym święcie. Wspominaliśmy błogosławioną Bronisławę, której obraz towarzyszy naszym modlitwom od początku istnienia kościoła w Skrzynkach i dziękowaliśmy Panu Bogu za tegoroczne plony. Warto wspomnieć, że uroczystość uświetniły dwa koncerty zespołu Sonoro, od lat prowadzonego przez pana Jerzego Ferchofa w baruchowskim gimnazjum. Były tradycyjne wieńce i chleby. O wieńce zatroszczyli się przedstawiciele sołectw Skrzynki, Okna, Goreń Duży i Krzewent. O chleby każda wioska w parafii. Za przygotowanie wieńców i chlebów dziękujemy paniom i panom: Cecylii Bronikowskiej, Romanowi Tomaszewskiemu, Józefowi Rudzińskiemu, Jerzemu Matusiakowi, Mirosławowi Kafarskiemu, Bogumiłowi Rusickiemu, Antoniemu Jasiakiewiczowi i Krzysztofowi Wawrzyńskiemu. Chlebem podzieliły się z parafianami i gośćmi rodziny państwa Wawrzyniaków, Turskich, Myziów, Piotrowskich, Wilińskich, Rogów, Jabłońskich i Adamskich.

O pięno liturgii zadbała służba liturgiczna z panem Krzysztofem Szulczewskim, asysta, straż pożarna i dziewczynki pierwszokomunijne. O wystrój świętyni rodziny z Gorenia Dużego.

Poniżej dzisiejsza uroczystość w obiektywie pani Doroty Pyszkowskiej.