Kończąc Mszę świętą w Uroczystość Świętego Józefa Franciszek zachęcił wszystkich tych, którzy nie mogą brać udziału w Eucharystii ze względu na restrykcje związane z walką z koronawirusem, do przyjmowania Komunii duchowej. Samą zaś Eucharystię zakończył modlitwą, której tłumaczenie na język polski publikujemy.

Panie przyjdź do ubogiego mieszkania mego serca

„Klękam u Twoich stóp, o mój Jezu i przynoszę Ci skruszone serce, które pogrąża się w nicości i w Twej świętej obecności.

Uwielbiam Cię w Sakramencie Twej miłości, pragnę przyjąć Cię w ubogim mieszkaniu mego serca.

W oczekiwaniu na szczęście płynące z komunii sakramentalnej, pragnę przyjąć Cię w duchu.

Przyjdź do mnie, o mój Jezu, abym przyszedł do Ciebie.

Niech Twoja miłość rozpali mnie całego na życie i na śmierć.

Wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Ciebie.

I niech tak się stanie.“

(Vatican News)

 

Modlitwę najlepiej odmawiać podczas transmisji Mszy świętej, w momencie, gdy Komunię świętą przyjmuje kapłan. Ale można to czynić także w innych porach dnia, wielokrotnie. Można nawiązać do starozytnego zwyczaju rozpoczynania dnia od Komunii świętej i odmawiać podczas porannej modlitwy.

Komunia święta duchowa

(Papież Franciszek, Kaplica Domu Świętej Marty)

Kończąc Mszę świętą w Uroczystość Świętego Józefa Franciszek zachęcił wszystkich tych, którzy nie mogą brać udziału w Eucharystii ze względu na restrykcje związane z walką z koronawirusem, do przyjmowania Komunii duchowej. Samą zaś Eucharystię zakończył modlitwą, której tłumaczenie na język polski publikujemy.

Panie przyjdź do ubogiego mieszkania mego serca

„Klękam u Twoich stóp, o mój Jezu i przynoszę Ci skruszone serce, które pogrąża się w nicości i w Twej świętej obecności.

Uwielbiam Cię w Sakramencie Twej miłości, pragnę przyjąć Cię w ubogim mieszkaniu mego serca.

W oczekiwaniu na szczęście płynące z komunii sakramentalnej, pragnę przyjąć Cię w duchu.

Przyjdź do mnie, o mój Jezu, abym przyszedł do Ciebie.

Niech Twoja miłość rozpali mnie całego na życie i na śmierć.

Wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Ciebie.

I niech tak się stanie.“

(Vatican News)

Modlitwa do Świętego Józefa

(Papież Franciszek podczas narodowej modlitwy różańcowej)

W czwartek, 19 marca, całe Włochy modliły się na różańcu o ocalenie Ojczyzny. Do modlących się Franciszek skierował przesłanie, zakończone modlitwa do Świętego Józefa. Poniżej jej tłumaczenie na język polski.

Ocal, Święty Opiekunie, naszą Ojczyznę.

Oświeć osoby odpowiedzialne za wspólne dobro, by - podobnie jak Ty - wzięły odpowiedzialność za osoby powierzone ich opiece.

Obdarz mądrością i wiedzą tych, którzy szukają odpowiednich środków, by leczyć i obdarzać braci dobrym samopoczuciem.

Wspieraj poświęcających się potrzebującym: wolontariuszy, pielęgniarki, lekarzy, będących na pierwszej linii nawet kosztem własnego zdrowia.

Błogosław, Święty Józefie, Kościół: zaczynając od jego szafarzy, uczyń z niego znak i narzędzie twojego światła i twojej dobroci.

Święty Józefie, przez ciszę twej modlitwy towarzysz rodzinom: buduj harmonię między rodzicami i dziećmi, zwłaszcza małymi.

Chroń osoby starsze przed samotnością: spraw, by nikt nie był zrozpaczony, porzucony i zniechęcony.

Pociesz najsłabszych, wspieraj wahających się, wstawiaj się za biednymi.

Wraz z Dziewicą Matką błagaj Pana, by uwolnił świat od wszelkiej pandemii.

(tłum.xwl, xml, Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej)

Modlitwy na czas epidemii

... i innych stojących na pierwszej linii frontu walki z epidemią.

Można własnymi słowami, można na różańcu, można koronką do Miłosierdzia Bożego. Ale można też słowami mniej znanych modlitw. Za lekarzy, pielęgniarki, wszystkie służby zaangażowane w zwalczanie epidemii. Także tych, którzy muszą się narażać - sprzedawców.

Modlitwa za Służbę Zdrowia

Panie Jezu Chryste, który przeszedłeś przez ziemię, wszystkim czyniąc dobrze, spraw, aby każdy lekarz swoją troskliwością i serdecznością budził w chorych nadzieję powrotu do zdrowia. Spraw, aby pamiętał, że jego praca jest służbą Tobie. Obdarz go zdrowiem, cierpliwością i dobrocią, aby przez jego pomoc wszyscy poznawali dobroć Twoją. Panie, który pochwaliłeś miłosiernego Samarytanina za to, że nie ominął cierpiącego człowieka, spraw, aby wszystkie siostry, pielęgniarki, tak samo troskliwie opiekowały się chorymi. Niech w każdym chorym potrafią dojrzeć cierpiącego Chrystusa. Obdarz je swoim miłosierdziem, aby z sercem spełniały posługę, gdyż wtedy cierpienie mniej boli i budzi się nadzieja wyzdrowienia. Obdarzaj je dobrocią, łagodnością w słowach, cierpliwością i uśmiechem. I spraw, aby okazując miłosierdzie chorym dostąpiły kiedyś Twego miłosierdzia. Amen.
 
Modlitwa do św. Łukasza Patrona Służby Zdrowia

Święty Łukaszu,
zanim stałeś się uczniem Chrystusa
i autorem Jego Ewangelii, byłeś lekarzem.
Miej w opiece całą służbę zdrowia i wypraszaj u dobrego Boga
błogosławieństwo, pomoc i opiekę dla lekarzy, pielęgniarek oraz wszystkich tych,
których powołałeś do służby leczenia chorych i zapobiegania chorobom i bólowi
oraz towarzyszenia ludziom w trudnym doświadczeniu choroby i cierpienia.
Niech dobry Bóg obdarza wszystkich pracowników służby zdrowia tymi łaskami,
których najbardziej potrzebują, aby podejmowali dobre decyzje,
byli współczujący i delikatni, rozważni, życzliwi i wyrozumiali,
aby opiekowali się chorymi z poświęceniem i miłością,
dostrzegając w każdym z nich cierpiącego Chrystusa.
Spraw, aby swoją troskliwością i serdecznością
budzili w chorych nadzieję powrotu do zdrowia.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen!
Święty Łukaszu, Patronie Służby Zdrowia - Módl się za nami!

Za wszystkich, którzy służą innym (modlitwa św. Jana Pawła II)

Spraw, aby nasza praca była użyteczna dla rodziny ludzkiej...

Wybaw nas, Ojcze,
od zła, które nasze uczynki
rodzą na tak wiele sposobów,
gdy są nieprzemyślane.
Spraw, aby nasza praca
była użyteczna dla rodziny ludzkiej,
zgodnie z Twoją wolą!
Niech odpowiada na potrzeby tej,
ciągle się powiększającej,
rodziny społeczeństw i narodów.
Spraw, aby nasza praca
przyczyniła się do budowania życia
godnego człowieka
w sprawiedliwości i pokoju!

Więcej modlitw==>>

Modlitwa Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego zaproponowana przez papieża Franciszka

 

Boże Ojcze,
Twój Jednorodzony Syn, Jezus Chrystus,
po zmartwychwstaniu
powierzył swoim uczniom misję:
„Idźcie na cały świat i czyńcie uczniami wszystkie narody”.
Ty nam przypominasz, że przez chrzest
zostaliśmy włączeni w misję Kościoła.
Przez dary Twojego Ducha Świętego udziel nam łaski,
byśmy byli odważnymi i gorliwymi świadkami Ewangelii,
aby misja powierzona Kościołowi,
wciąż jeszcze daleka do zrealizowania,
mogła znaleźć nowe i skuteczne sposoby
niesienia światu życia i światła.
Spraw, byśmy tak działali,
aby wszystkie narody mogły spotkać się ze zbawczą miłością
i miłosierdziem Jezusa Chrystusa,
który żyje i króluje w jedności Ducha Świętego,
przez wszystkie wieki wieków.
Amen.

Bartek ma 22 lata i od urodzenia choruje na niewydolność nerek, spowodowaną ostrym atypowym zespołem hemolityczno-mocznicowym [HUS]. Trzy razy w tygodniu, przez 18 lat jeździ na czterogodzinne dializy. Po tylu latach, choroba podstawowa bardzo wyniszczyła organizm naszego syna. Zakażono go wirusem żółtaczki typu C, ma problemy z przełykaniem, przepuklinę żołądkowo-przeponową, bardzo zwężony przełyk, zmiany neurologiczne i wiele innych schorzeń, ale najgorsze jest to, że ma rozległą zakrzepicę naczyń i wyczerpały się możliwości dostępów naczyniowych do dializ. Bartek był dwukrotnie poddawany poważnym operacjom przeszczepu samej nerki, która od razu została niszczona przez chorobę podstawową, która uaktywniając się niszczyła przeszczepiony organ. W 2011r. dostaliśmy z Włoch wyniki badań genetycznych, gdzie okazało się, że Bartek ma wadę genetyczną wątroby, która odpowiada za HUS. W 2012r. lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka podjęli ryzyko i przeszczepili wątrobę razem z nerką. Niestety i tym razem przeszczepiona nerka została odrzucona. Nadzieja na normalne życie została mu trzykrotnie odebrana. Czekamy na czwarty przeszczep nerki w obstawie nowego leku, który jest bardzo drogi (roczne leczenie to ok.1 mln. zł.). Mamy nadzieję, że kiedyś będzie on refundowany i stan Bartka pozwoli na to, żeby został zakwalifikowany do leczenia tym lekiem.


Ze względu na rozległe schorzenia jeździmy do wielu specjalistów. Bartek przyjmuje też drogie leki i ma specjalne, bardzo drogie plastry z powłoką przeciwbakteryjną na cewnik do hemodializy.
Naszej rodziny nie byłoby stać na kompleksowe leczenie Bartka gdyby nie dobre serca i Wasze wsparcie.


Bardzo prosimy, abyście zechcieli Państwo dokonać dowolnej wpłaty darowizny lub 1% podatku na rzecz Bartka. Zapewniamy, że jesteśmy przez Fundację Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" zobowiązani do dokładnego rozliczenia się z każdej złotówki. Pieniądze od Was przeznaczone są wyłącznie dla naszego syna.


Bartek z rodzicami


Dane kontaktowe: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Mogą Państwo przekazać swój 1% podatku na rzecz Bartka, wystarczy w tym celu w zeznaniu podatkowym wpisać dane: Nr KRS 0000037904. Cel szczegółowy: 7027 SZREDER BARTOSZ KAMIL. Szanowni darczyńcy, prosimy o zaznaczanie w zeznaniu podatkowym pola: "wyrażam zgodę".


Mogą Państwo również przekazać darowiznę na rzecz Bartka na konto: FUNDACJA DZIECIOM "ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ", ALIOR BANK S.A. 42249000050000460075493994 tytułem 7027 SZREDER BARTOSZ KAMIL - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

 

Ps. Rodzina Szrederów sprowadziła się do naszej parafii w połowie ubiegłego roku. Publikując ich prośbę chcemy nie tylko pomóc Bartkowi. Tym gestem chcielibyśmy także sprawić, że poczują się między nami jak w rodzinie.

- ks. proboszcz

Wpływy

  1. Nadwyżka z roku 2016 – 23 576
  2. Kolęda, opłatek, tace inwestycyjne – 19 451
  3. Puszka Caritas – 5 251
  4. Opłaty cmentarne – 3 900
  5. Pozostałe (tace, straż, dar ołtarza, kwiaty do grobu, indywidualne) – 46 860
  6. RAZEM – 99 038

Wydatki

  1. Inwestycje parafialne – 36 888
  2. Cele ogólnokościelne (zbiórki charytatywne, ubezpieczenia, kuria, seminarium) – 11 106
  3. Energia elektryczna – 5 722
  4. Cmentarz – 3 888
  5. Gaz do ogrzewania kościoła – 3 529
  6. Pozostałe – 14 201
  7. RAZEM – 75 334
  • Nadwyżka przechodząca na rok 2018 – 23 704

Dziękuję wszystkim, którzy przez ofiarę oraz swoje zaangażowanie wspierali wszelkie dobro - duchowe i materialne - jakiego mogliśmy doświadczyć w minionym, 2017 roku. Bóg zapłać.

Wpływy Wydatki
Wpływy razem 85 513.00 Wydatki razem 65 937.00
W tym z 2015 r. 25 762.00 W tym Kuria   6 176.00
Tace inw. 11 036.00 Remonty 20 766.00
Opłaty cmentarne   3 350.00 Energia elektr.   5 135.00
Cmentarz   4 112.00
Zostało na rok 2017   23 576.00

List Apostolski papieża Franciszka na zakończenie Jubileuszu Miłosierdzia.

 

Był muzyczny prezent na wakacje. Ale dokument sie schował i był płacz. Dlatego został odgrzebany i zamieszczony w czytelni. By radował ucho i służył modlitwie. Oczywiście ze specjalną dedykacją dla Tymka :)

 

A ponizej jeszcze inna wersja tego popularnego Psalmu:

W dniach od 23 do 25 kwietnia Rzym wypełnił się nastolatkami, przeżywającymi Jubileusz Miłosierdzia. Pielgrzymowali do Drzwi Świętych, na siedmiu placach, w namiotach miłosierdzia, uczyli się czynnej miłości bliźniego, w sobotni wieczór przeżyli wspaniały koncert ze świadectwami na stadionie olimpijskim, a w niedzielę 24 kwietnia wypełnili Plac świętego Piotra na Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił papież Franciszek. Poniżej pełny tekst homilii.

"Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali" (J 13,35).

Drodzy chłopcy i dziewczęta, jakże wielką odpowiedzialność powierza nam dziś Pan! Mówi nam, że ludzie będą rozpoznawać uczniów Jezusa, po tym jak się nawzajem miłują. Innymi słowy miłość jest dowodem osobistym chrześcijanina, jest jedynym ważnym "dokumentem", by Jezus uznał nas za uczniów. Jeśli ten dokument straci ważność i nie będzie stale odnawiany, to nie będziemy już świadkami Mistrza. Zatem pytam was: czy chcecie przyjąć zaproszenie Jezusa, aby być Jego uczniami? Czy chcecie być jego wiernymi przyjaciółmi? Prawdziwy przyjaciel Jezusa wyróżnia się zasadniczo konkretną miłością, nie miłością w obłokach, nie - miłością konkretną jaśniejącą w jego życiu. Miłość jest zawsze konkretna. To co nie jest konkretne a mówi o miłości to telenowela, romans telewizyjny. Czy chcecie żyć tą miłością, którą On nam daje? Chcecie czy też nie? Starajmy się zatem pójść do Jego szkoły, która jest szkołą życia, aby nauczyć się miłowania. A to jest praca na każdy dzień, aby nauczyć się miłowania.

Ochotnicza Straż Pożarna w Skrzynkach powstała w roku 1965. Inicjatorami, którzy dostrzegli potrzebę jej powstania byli: nadleśniczy Leśnictwa Czarne – Roman Tokarski i przewodniczący Rady Narodowej w Kłótnie – Franciszek Deicki. Jednostka powstała w celu zabezpieczenia często pokrytych jeszcze słomą gospodarstw rolnych oraz dużego kompleksu leśnego, otaczającego Skrzynki. Ich inicjatywa została wsparta przez przewodniczącego Rady Narodowej – Jana Kwiatkowskiego, prezesa Powiatowej Straży Pożarnej – Tadeusza Sutorowskiego i Komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej – Stanisława Białkowskiego.

W dniu 9 lutego 1965 roku został wybrany pierwszy zarząd OSP w Skrzynkach. Oto on:

  • Prezes – Roman Tokarski
  • Naczelnik – Czesław Tomaszewski
  • Zastępca naczelnika – Stanisław Krajewski
  • Sekretarz – Ryszard Włodarczyk
  • Skarbnik – Czesław Bekasiński
  • Gospodarz – Stanisław Czerwiński

Do Komisji Rewizyjnej zostali wybrani: Kazimierz Nowicki, Franciszek Pietruszewski.

Na pierwszym zebraniu zgłosili się chętni: Kazimierz Nowakowski do funkcji mechanika, Jan Pietruszewski, Zygmunt Wiśniewski, Józef Pietruszewski, Józef Pyszkowski, Kazimierz Jabłoński, Mieczysław Bronikowski, Henryk Bekasiński, Franciszek Gątarek, Józef Lewandowski i Eugeniusz Zasada. Członkami wspierającymi byli: Stanisław Czerwiński (ojciec gospodarza), Marian Wiśniewski, Leon Zaręba, Stanisław Jezierski, Tadeusz Pyszkowski i Leon Wiśniewski.

Spośród wyżej wymienionych żyją: Kazimierz Nowakowski, Józef Pyszkowski i Eugeniusz Zasada. Pozostali odeszli do wieczności.

Jednostka została zatwierdzona 31 grudnia 1965 roku. Od tego dnia rozpoczęła się intensywna praca nad skompletowaniem sprzętu. Początki były skromne. Motopompa M400 „Polonia”, dwieście metrów węży i konny wóz ze zbiornikiem na wodę. Umundurowanie zakupiono za własne pieniądze.

Domy pierwszych strażaków poznać można było po zawieszonych pod dachem lemieszach. Kto pierwszy zobaczył pożar uderzał weń żelaznym drutem, a następni sygnał przekazywali. Dopiero w 1968 roku sprowadzono ze Szczecina ręczną syrenę alarmową. Do pierwszego pożaru druhowie wyjechali późną wiosną 1966 roku. Zapaliło się gospodarstwo państwa Zasadów w Goreniu Nowym, czyli na tak zwanych Parcelach. Była to równocześnie pierwsza okazja do współpracy z jednostką z Gorenia Dużego.

Dalsze starania zmierzały do budowy remizy i pozyskania mechanicznego środka transportu. Działkę pod remizę – 10 arów – przekazał Jan Gątarek. Na jej terenie zaczęto gromadzić materiały budowlane, a wiosną 1970 roku rozpoczęto prace. Kierował nimi, mimo podeszłego już wieku, druh Czesław Bekasiński. Remiza została oddana do użytku wiosną 1971 roku, stając się równocześnie jedynym ośrodkiem kulturalnym wsi.

W roku 1973 otrzymaliśmy przyczepo-beczkowóz pożarniczy, a rok później starą „Polonię” zastąpiła nowa, o zwiększonej mocy. Dzięki nowemu sprzętowi udział w akcjach ratowniczych stał się bardziej skuteczny.

Ważnym momentem było w życiu jednostki było ufundowanie w roku 1982 i przekazanie w 1983 sztandaru.

Ze względu na coraz większe zagrożenie pożarowe i niewystarczającą skuteczność posiadanego sprzętu, po usilnych staraniach otrzymaliśmy w 1984 roku samochód bojowy Star 25A, przekazany nam z OSP Kowal. Kolejna zmiana wozu bojowego nastąpiła w roku 1999. Z funduszy własnych, oraz dzięki pomocy Zarządu Gminy w Baruchowie, zakupiliśmy samochód Star 200, który jak na ówczesne warunki został nowocześnie wyposażony i służy jednostce do dnia dzisiejszego.

Śmierć oraz inne zdarzenia losowe sprawiały, że w ciągu lat zmieniał się zarząd Straży. Na dzień dzisiejszy tworzą go druhowie:

  • Zdzisław Ostrowski – prezes;
  • Arkadiusz Matusiak – v-ce prezes naczelnik;
  • Tomasz Doleszczak – z-ca naczelnika;
  • Krzysztof Wawrzyński – v-ce prezes;
  • Andrzej Pietruszewski – skarbnik;
  • Daniel Włodarzewski – sekretarz;
  • Ks. Włodzimierz Lewandowski – kronikarz;
  • Marcin Paczkowski – gospodarz;
  • Roman Tomaszewski – członek zarządu;

W ciągu ostatnich dziesięciu lat odeszli do wieczności: Franciszek Pietruszewski, Mieczysław Bronikowski, Zygmunt Wiśniewski, Stanisław Krajewski, Czesław Tomaszewski, Józef Lewandowski i Stanisław Lewandowski.

W jednostce zaangażowanych jest 27 druhów. Najstarszy, z czterdziestoośmioletnim stażem – to druh Kazimierz Kalinowski, wieloletni skarbnik. Najstarszym posiadanym sprzętem jest wspomniana już syrena alarmowa, która dziś odezwała się po latach, wzywając nas na jubileuszową zbiórkę.

Ta uroczysta zbiórka z okazji pięćdziesięciolecia odbyła się w dniu 28 czerwca 2015 roku. Poniżej krótka fotorelacja z jej przebiegu.

 

 

A tak modlą się druhowie strażacy:

 

Widać ja na polach, łąkach, w lesie. Najwięcej widać ją nad Jeziorem Rakutowski. Zaczęły się przeloty. Wkrótce nadejdzie szas lęgów. Niestety, ze zdjęć nie da sie usłyszeć spiewu ptaków.

Podczas ostatniej wędrówki zrobiłem trochę zdjęć. Kilka z nich zamieszczam niżej. Wiosna na Rakutówce, koniki polskie na Krzewencie, uchwycony przy wieży nad jeziorem Rakutowskim ptak, ślady pobytu jeleni w lesie, wreszcie kawałek Jeziora Goreńskiego. Może zachęci to kogoś do wizyty. Zapraszamy.

 

Sprawozdanie finansowe za rok 2015.

 

Wpływy

Kwota Wydatki Kwota
Razem 63.416 Razem 37.654
W tym: W tym:
Taca inwestyc. 6.547 Energia el. 5.117
Ofiary ind. 13.570 Cmentarz 3.888
Opłaty cment. 3.800 Świadczenia 7.329
Debet z 2013 r. 1.656

 

Saldo końcowe:                                        + 25.762 

 

Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny (MKE) odbędzie się w dniach 26-31 stycznia 2016 roku w Cebu, na Filipinach. Miejsce zostało wybrane jeszcze przez papieża Benedykta XVI. Okazją jest pięćstetlecie rozpoczęcia ewangelizacji Filipin. Ale kongres nie jest wydarzeniem lokalnym. Dla całego Kościoła jest czasem nad nadarem, jakim jest Eucharystia - przez Sobór Watykański II nazwana źródłem i szczytem życia Kościoła. Do tego okreslenia nawiązuje dokument przygotowawczy Kongresu. Dla całego Kościoła jest to również czas modlitwy o owoce Kongresu. Dlatego poniżej publikujemy modlitwę, jaką katolicy na całym świecie odmawiać będą zarówno w dniach poprzedzających, jak i w czasie trwania Kongresu. Poniżej publikujemy jej treść.

List Episkopatu Polski zapowiadający obchody XVI Dnia Papieskiego - 11.10.2015 r.

Drodzy Bracia i Siostry!

„Jan Paweł II – patron rodziny” to hasło XV Dnia Papieskiego, który będzie obchodzony już za tydzień, w niedzielę 11 października. Ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski Dzień Papieski ma upamiętniać pontyfikat świętego papieża Polaka i upowszechniać jego nauczanie. Tegoroczne obchody zbiegają się z obradami Synodu Biskupów, który rozpoczyna się dzisiaj (4 października) w Rzymie, pod hasłem „Powołanie i misja rodziny w Kościele i w świecie współczesnym”. Dzień Papieski jawi się zatem jako wezwanie do refleksji nad rodziną oraz do wytrwałej modlitwy w jej intencji.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7)

Drodzy młodzi,
doszliśmy do ostatniego etapu naszego pielgrzymowania do Krakowa, gdzie w lipcu przyszłego roku będziemy wspólnie świętowali XXXI Światowy Dzień Młodzieży. Podczas naszej długiej i wymagającej drogi, prowadzą nas słowa Jezusa, pochodzące z Kazania na Górze. Rozpoczęliśmy ją w 2014 roku, rozważając wspólnie pierwsze błogosławieństwo: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3). Temat wybrany na rok 2015, to: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). W roku, który jest przed nami, pragniemy zainspirować się słowami: "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (Mt 5,7).